Obijanie się?

Ufff, słodkie obijanie się. Nie ma to jak wylegiwać się w sobotę brzuchem do góry i relaksować się po ciężkim tygodniu. Ale jak zwykle to bywa, gdy ktoś chce wypocząć, musi się wydarzyć coś, co zepsuje jego spokój.
Tak, w moim przypadku odkleiły się dwie nogi do stołów. A, że stoły to ważne meble, to trzeba było przerwać relaks i pomaszerować do sklepu po klej i gwoździe.
Oświetlenie wystaw tak mnie raziło w oczy, że miałem zamiar powywalać wszystkie możliwe żarówki - chyba skutek siedzenia non stop przez cały tydzień na zmianę przed monitorem i telewizorem. Powinienem wreszcie dać oczom odpocząć. Ale najpierw to, co ważniejsze - muszę kupić gwoździe i klej. Znalazłem, kasa, zapłacone, wracam do domu. Naprawa nie przysporzyła mi żadnych problemów pewnie dlatego, że z tym stołem są kłopoty od samego początku (jednak trzeba było kupić droższy). Posklejałem, zbiłem od góry gwoździami i szczęśliwy wskoczyłem do łóżka. I myślicie, że wypocząłem? Nic z tych rzeczy. Po 15 minutach dziewczyna przypomniała mi o naprawie zlewu. Nie ma to jak dzień wolny… Nie ma to jak lenistwo.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.

© Copyright c10.pl 2007   Templates | Stats | Pelet | Dieta jogurtowa | Psychiatra Warszawa