Furka z Holandii

Dałem się namówić znajomemu na sprowadzenie autka z zagranicy. Mówił, że to bardzo dobry biznes i że oszczędzę około jedna trzecią kasy. Wybrałem sobie VW Golfa z Niemiec. Zawsze marzyłem o tym samochodzie, a u nas w Polsce niestety bardzo trudno taki samochód kupić w dobrym stanie, o ile jest to w ogóle możliwe. Podliczyliśmy ze znajomym cło jakie wyniesie import tego auta. Nie wyglądało to zachęcająco, ale zdecydowałem zaryzykować - wszystkich opłat nie da się przewidzieć co do grosza, a trochę tego jest.
Telefon do firmy zajmującej się sprowadzaniem samochodów zza granicy okazał się dobrym wyjściem. Załatwili przegląd samochodu na miejscu i stwierdzenie jego stanu technicznego, wraz z przetransportowaniem go do Gdyni. Auto odebrałem z cła osobiście i pierwsze co rzuciło mi się w oczy - jaki on jest piękny! Uwagę skupia przede wszystkim światło led z tyłu samochodu i piękna ponadczasowa sylwetka. Dosyć denerwującym faktem było to, że samochód przypłynął w kontenerze mając zapakowane naokoło ławy z Belgii. To okropne, przecież coś mogło się uszkodzić!
Ale nieważne - jestem bardzo happy z zakupu. Stwierdzenie o tym samochodzie, że jest boski jest jak najbardziej trafne. Jestem zauroczony jego możliwościami.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.

© Copyright c10.pl 2007   Templates | Stats | Pelet | Dieta jogurtowa | Psychiatra Warszawa